Detox Drink # 2: Sok z cytryny. Sok z cytryny jest często używany jako napój detoksykacyjny ze względu na jego kwaśne właściwości, które pozwalają oczyścić system w podobny sposób do tego, jak wcieranie alkoholu w zabrudzenie usuwa plamy tłuszczu. Na szczęście nie musisz zażywać całej butelki przed badaniem na obecność Najlepsza temperatura do przechowywania marihuany wynosi od 20 do 22 stopni Celsjusza. Przechowywanie marihuany w temperaturze poniżej 15 stopni Celsjusza może prowadzić do powolnej degradacji kannabinoidów, podczas gdy przechowywanie w temperaturze powyżej 25 stopni Celsjusza może przyspieszać ten proces. Czy jak się ma cukrzycę, można palić marihuanę? 2010-07-28 21:15:13 Co byście zrobili gdyby wasza szkoła zaczęła się teraz palić ? 2011-11-17 21:06:43 Moja mama zaczęła palić papierosy.Co mam robić? 2012-09-27 20:18:24 Czy żucie miętowych gum po wypiciu alkoholu, sprawi że nie będzie ode mnie czuć, że piłam ? :D 2012-05-04 14:33:33; Jak czuć się pijanym bez alkoholu? 2017-11-29 17:25:31; Coś ode mnie czuć? 2017-12-13 22:18:01; Co zjeść zeby nie bylo czuć alkoholu? 2016-10-01 21:34:49; Ile czasu po wypiciu jednego piwa nie będzie ode mnie czuć Zasadniczo zatrucie marihuaną określane jest często mianem przedawkowania, czyli zażycia zbyt dużej porcji narkotyku. Pojęcia te są stosowane zamiennie. Zatrucie to stan, w którym zaburzone zostało funkcjonowanie organizmu na skutek zażycia toksycznej substancji. Objawy w obu przypadkach są podobne, przeczytasz o nich w kolejnym Tryb narkotykowy The Sims 4 pozwala graczom uprawiać, palić i sprzedawać trawę. Jeśli chcesz, aby Twój Sim spożywał marihuanę na wiele sposobów, ten artykuł jest dla Ciebie idealnym przewodnikiem, ponieważ nauczymy Cię, jak palić trawkę w The Sims 4 i omówimy różne sposoby leczenia traw.Jak palić trawkęW grze istnieją różne sposoby spożywania marihuany. . Strona Główna Choroby Narkomania Jak Pomóc Synowi, Który Pali Marihuanę? 8 odpowiedzi Podejrzewam, a nawet jestem pewna, że mój 19-letni syn zażywa marihuanę, gdzie mam szukać pomocy? Zajmuje się również, można zacząć od obiektywnej diagnostyki. W tej sytuacji należy rozważyć ośrodek zamknięty i długi okres leczenia. Pozdrawiam serdecznie. A. Miżowska Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu. Pokaż specjalistów Jak to działa? Na początek dobrze żeby przyszła Pani z synem do psychologa. Dopiero tam psycholog oceni czy Pani syn jest uzależniony. To potrafi ocenić każdy psycholog i wskazać jak postępować dalej. Pozdrawiam. Dzień dobry, proponuję skorzystać z oferty poradnictwa profesjonalistów zajmujących się zagadnieniem uzależnień od narkotyków. Na stronie Krajowego Biura Do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii (system nie pozwala wkleić adresu strony dlatego proponuje skorzystać z wyszukiwarki) znajduje się "Baza placówek udzielających pomocy osobom z problemem narkotykowym", można w niej znaleźć ośrodki w zależności od miejsca zamieszkania. Dodatkowo polecam zapoznać się z informacjami na wspomnianej stronie - znajduje się tam kompendium wiedzy z zakresu narkomani, narkotyków oraz zakładka "profilaktyka w domu" czyli wskazówki postępowania z eksperymentującym z narkotykami nastolatkiem. Pozdrawiam. Witam. Dziękuję za pytanie. Temat jest bardzo złożony, ponieważ syn jest pełnoletni. W świetle prawa sam decyduje o sobie i podjęciu leczenia. Oczywiście najlepiej gdyby podjął psychoterapię. Rozumiem, że problemem może być namówienie go do tego. Dużo zależy od relacji jakie ma Pani z synem. To, co na początek może Pani zrobić to spróbować porozmawiać z nim w atmosferze spokoju, bez narzucania swojej woli, pozostawiając mu prawo wyboru. Warto też opowiedzieć mu o swoich uczuciach, nazywając je wprost, że się Pani martwi i troszczy o niego, że jest dla Pani ważny. Cel tej rozmowy upatrywałabym w stworzeniu warunków emocjonalnych, by zastanowił się nad sobą. Taki pierwszy etap. Niezmiernie ważne jest jednak to, jak bardzo problem jest zaawansowany. Nie mniej jednak na pewno nie polecam by Państwa rozmowy sprowadzały się głównie do tematu marihuany i prosiłabym, żeby interesowała się Pani również innymi sprawami syna, tak jak przyjaciel i podchodziła do nich ze zrozumieniem i empatią. Taki sposób postępowania łączy ludzi i sprawia, że wzajemnie liczą się ze swoim zdaniem. Wtedy można spróbować namówić go na leczenie. Witam serdecznie. Jeżeli zauważyła Pani, a nawet, jak pisze, jest pewna, że syn używa narkotyków, z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie jest! Niestety pierwsze doświadczenia, czy "popalanie" są sporadyczne i łatwo je "przegapić". Jeśli Pani ma tę pewność wydaje się, iż syn może mieć już problem. Osobiście widziałabym tu celowość działania 2-torowego. Po pierwsze diagnoza (w celu potwierdzenia) uzależnienia syna i pomoc terapeutyczna dla niego. Jest on osobą pełnoletnią więc musi wyrazić na to zgodę. Pozostaje jednak na pewno w pewnej zależności od Pani/rodziców, choćby mieszkaniowej, finansowej, więc fakt ten można wykorzystać do zmotywowania do podjęcia leczenia. Należy jednak zrobić to umiejętnie, by nie zerwać łączących Państwa więzi. Po drugie - pomoc dla Pani lub rodziców 19-latka. Polecam spotkanie z psychologiem w celu uzyskania dokładnych informacji o wyznacznikach uzależnienia, jego rodzajach i pierwszych interwencjach, które można podjąć wobec syna już w domu. Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu rozwiązania. Witam Panią, myślę że warto na początek porozmawiać z synem na ten temat. Jeśli syn nie będzie chciał, powinna Pani zgłosić się na konsultację do jakiejkolwiek Poradni Terapii Uzależnień. Dzień dobry, Zanim zacznie Pani szukać pomocy, proszę przede wszystkim porozmawiać z synem o swoich obawach. Pozdrawiam Najlepiej szczerze porozmawiać z synem i jeśli wyrazi zgodę, umówić go z terapeutą uzależnień. Mój syn był na leczeniu od dopalaczy minęło 9 miesięcy i po tym okresie sięgnął z powrotem po dopalacze chodzi również do terapeuty co robić proszę o poradę Moj mąż przyznał ze od 3 lat bierze amfetaminę. Wcześniej tez brał potrafił odstawić ale wracał po jakimś czasie. Zaczol chodzić na spotkania anonimowych narkomanów jednak zdarza mu się brać nadal. Stwierdził że chce z tym skończyć. Chcemy sięgnąć dalej po pomoc i niewiemy gdzie iść psychiatra czy terapia… Mój partner od dobrych 8lat przyjmuje to było sporadycznie, na dziś jest to dzień w dzień, nie wiem w jakiej ilości, bynajmniej po tygodniu robi sobie wtedy agresywny, na okrągło śpi, sporo je po przebudzeniu, cały czas mnie wyzywa, taki stan trwa 3 nawet można… Mój dorosły syn narkoman , nie chcę iść na terapię twierdzi że mu nie pomogą, jest agresywny w słowach, nerwowy i nic nie robi,czy mam go wyrzucić z domu? Witam mój syn 34 letni ostatnio przeżył rozwud i się załamał zaczął pić alkohol i co najgorsze zaczoł brać narkotyki zwrócił się o pomoc domnie jestem jego mamą że ma dość i chce zmienić swoje życie ale ja nie wiem jak mam mu pomóc proszę o pomoc bo ja nie mam pojęcia jak mam mu pomóc Witam! Mój mąż bieze amfetaminę już b długo dowiedziałam się że beze 3 lata temu. Byłam w szoku bo w życiu bym się nie spodziewała. Mój mąż ma 48 lat. Ponoć bieze od 10 lat. Mieszkamy na terenie Angli. Tu jesteśmy już 9 lat bynajmniej ja. Fakt faktem zachowywał się agresywnie i to bardzo. Chorował na… Dzień dobry mam pytanie jak poradzić sobie z synem 23lata który bierze narkotyki .Jego przygoda z narkotykami zaczęła się dwa lata temu albo i wcześniej dokładnie nie wiem został przyłapany na niesieniu większej ilości twardych narkotyków pewnie sprzedawał po odbytej karze oczywiście kara na wolności… Witam,jak się zachować jak przyłapałam męża na zazywaniu amfetaminy. Twierdzi że bierze raz na jakiś czas, chociaż nie chce mi się do końca w to początku się wszystkiego wypierał, co w takiej sytuacji zrobić? Wiem że nie wyślę go na przymusowe leczenie, ale jestem starej daty i nie potrafię… Witam proszę o radę Od jakiegoś czasu syn 23lata zachowuje się bardzo agresywnie nie można z nim porozmawiać koło siebie i w domu. Ogulnie robi straszny bałagan a twierdzi że jest czysto Mi już nie chodzi o bałagan tylko o agresję jaka w nim jest zdarza się ze mówi tak straszne słowa które mnie przerażają Podejrzewam… Syn ma 21 lat, bierze narkptyki, jak mu pomoc, wplyw na niego ma tylko kolega narkoman, kkory siedzial w areszcie. Nie daję sobie nic powiedziec, proszę o pomoc, a teraz sie wyprowadzil z domu. Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 69 pytań dotyczących usługi: narkomania Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo. Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle. Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza. Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą. Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza. Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków. Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków. Specjalizacja Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie Twój e-mail Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dotyczących stanu zdrowia w celu zadania pytania Profesjonaliście. Dowiedz się więcej. Dlaczego potrzebujemy Twojej zgody? Twoja zgoda jest nam potrzebna, aby zgodnie z prawem przekazać wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o zadanym przez Ciebie pytaniu. Informujemy Cię, że zgoda może zostać w każdej wycofana, jednak nie wpływa to na ważność przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych podjętych w momencie, kiedy zgoda była informacje o moim pytaniu trafią do Profesjonalisty? Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o Tobie i zadanym przez Ciebie pytaniu. Dzięki temu Profesjonalista może się do niego mam prawa w związku z wyrażeniem zgody? Możesz w każdej chwili cofnąć zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Masz również prawo zaktualizować swoje dane, wnosić o bycie zapomnianym oraz masz prawo do ograniczenia przetwarzania i przenoszenia danych. Masz również prawo wnieść skargę do organu nadzorczego, jeżeli uważasz, że sposób postępowania z Twoimi danymi osobowymi narusza przepisy jest administratorem moich danych osobowych? Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu Profesjonaliście, również on staje się administratorem Twoich danych osobowych. Aby dowiedzieć się więcej o danych osobowych kliknij tutaj Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej. Zmniejszanie szkodliwości marihuany wydaje się szczególnie ważne w przypadku uzależnienia i braku woli, siły do detoxu. Dlatego sposoby redukcji toksyczności cannabis z punktu widzenia zdrowia powinny być stosowane przez każdego palacza podczas każdej sesji! Jak zdrowiej palić marihuanę? 1. Najzdrowiej bez domieszek! Nie mieszać z tytoniem, który zawiera silnie uzależniającą nikotynę, rakotwórcze substancje smoliste, tlenek węgla oraz różne chemiczne dodatki (około 600! » ). Najzdrowiej palić czystą trawę, ewentualnie z jak najbardziej neutralnymi domieszkami np. melasa, tytoń z najniższą ilością syfu, szczególnie smolistych, tlenku węgla i syntetycznych wzmacniaczy. Na przykład tytoń organiczny American Spirit Tobacco 0% dodatków. Suchy tytoń do kręcenia własnych papierosów najczęściej ma mniej substancji rakotwórczych niż gotowe papierosy – w Polsce można kupić Pueblo lub R1. 2. Marihuana nielubi plastiku… … w tym rosnąca i przechowywana. Tworzywa sztuczne są porowate a kwas fenolowy i terpeny zawarte w trawie mogą z nimi reagować w sposób niezauważalny niszcząc roślinę. Tym samym popularne woreczki z zamknięciem strunowym lub plastikowe gadżety do palenia nie są najlepszym rozwiązaniem. 3. Najzdrowszym sposobem przyjmowania marihuany jest… jej zjadanie… … np. w ciastkach. Dzięki temu eliminuje się negatywny wpływ palenia cannabis na układ oddechowy. Osoby przyzwyczajone do tradycyjnego palenia trawy często narzekają na dłuższy czas oczekiwania na haj po jej zjedzeniu. W kontekście eksperymentów kulinarnych lepiej sprawdza się haszysz. 4. Najzdrowszym sposobem palenia marihuany jest waporyzer… … (ang. vaporizer), czyli urządzenie, które generuje temperaturę tylko do uwolnienia substancji psychoaktywnych, pozostawiając substancje smoliste w suszu. Niestety dobry sprzęt jest stosunkowo drogi (ze stabilizacją temperatury), a tańsze zamienniki nie spełniają swojej funkcji. Marihuana po wyjęciu z vaporizera powinna tylko zmienić kolor na brązowy, jeśli się zwęgla tzn. że temperatura była za wysoka, co charakteryzuje tańszy sprzęt bez funkcji stabilizacji temperatury. 5. Najpopularniejsze sposoby palenia cannabis są… najbardziej szkodliwe!!! Optymalnym kompromisem jest… gadżet szklany z filtrem wodnym! Sprzęt do palenia tylko szklany, ceramiczny, koniecznie z wodną filtracją. Plastiki oprócz reakcji chemicznej stwarzają ryzyko reakcji termicznej szczególnie blisko ciepłego cybucha. Tragedią jest cybuch z tworzyw sztucznych, który wybitnie “wzbogaca” buhy! Najpopularniejsze, bo najłatwiejsze krótkie sposoby palenia bez filtracji jak lufka, joint, blant są najgorsze pod względem zdrowotnym, ponieważ ciepły, suchy i niefiltrowany dym z pełną gamą syfu atakuje drogi oddechowe. Należy łagodzić te negatywy poprzez zaciąganie dymu wraz z chłodnym powietrzem przez lekko otwarte usta. Dodatkowym zagrożeniem w przypadku jointów/blantów jest jakość papieru, bletki. Najzdrowsze są w 100%-tach celulozowe bez dodatków, często rakotwórczych np. chlor jako utleniający wybielacz. Bonusowa zaleta to fakt, że skręt z czystego papieru mniej się kopci i tym samym ucieka mniej substancji psychoaktywnych. Dlatego najzdrowsze z najpopularniejszych jest palenie ze szklanych sprzętów filtrujących, czyli np. fajka wodna, bongo (chłodny dym z odfiltrowanymi ciałami stałymi i częścią szkodliwych substancji). Dotyczy to także czystej trawy, która podobnie jak tytoń zawiera substancje smoliste, jednak w mniejszych dawkach. Filtrowanie dymu marihuanowego jest kluczowe w niwelowaniu negatywnych skutków palenia. 6. Konieczny detox! Nadużywanie marihuany niekorzystnie wpływa na układ oddechowy, układ krążenia (tachykardia, zatkane tętnice), pamięć krótkotrwałą i koncentrację, u osób z indywidualnymi predyspozycjami występują napady lęku, paniki, paranoje, psychozy. Objawy nadużywania są odwracalne i zanikają po około 3-miesięcznym detoksie. Marihuana nie uzależnia fizycznie, ale uzależnienie psychiczne przez pierwsze 2 dni odstawienia używki objawia się nerwowością, smutkiem, lękiem, bezsennością i potliwością. 7. Oczyszczanie wątroby, nerek i płuc… … czyli narządów mających bezpośredni kontakt z wtłaczanymi toksynami wydaje się koniecznością, szczególnie w przypadku nadużywania cannabis. Przy czym, medycyna naturalna określa najkorzystniejsze pory roku do przeprowadzenia kuracji regenerującej, oczyszczającej lub wzmacniającej dany organ: Wiosna to czas na oczyszczanie wątroby i wzmacnianie płuc Lato to czas na wzmocnienie nerek Jesień to czas na regeneracje i oczyszczenie płuc Zima to czas na regenerację i oczyszczenie nerek Przy czym wszyscy palacze, nie tylko marihuaniści, powinni profilaktycznie i permanentnie, przez cały rok stosować wybrane (łatwe i małoagresywne) metody wzmacniające i oczyszczające wymienione narządy np. dieta wątrobowa i/lub zioła na wątrobę, w tym nasiona ostropestu i/lub sokoterapia prowątrobowa + dieta na nerki + inhalacje i/lub zioła rozgrzewające, wykrztuśne oraz odkażające na płuca. Oprócz detoksykacji ważne jest stałe utrzymywanie odpowiedniej ochrony antyoksydacyjnej poprzez jadłospis bogaty w rośliny. Można go wesprzeć suplementami diety, szczególnie witaminą C, witaminą B Complex, witaminą D3 + K2 oraz Omega 3 EPA + DHA » 8. Bezwzględny zakaz palenia przed… 16 rokiem życia! Potwierdzono, że marihuana jest najszkodliwsza dla rozwijającego się organizmu, szczególnie mózgu. Zwłaszcza młodzieży do 16 roku życia odradza się przyjmowania cannabis, które mogą zaburzyć obecnie trwający proces dojrzewania związany z intensywnym rozwojem mózgu. 9. Brak kontaktu ust = brak choroby! Niestety palenie marihuany w grupie znajomych/nieznajomych wiąże się z ryzykiem zarażenia chorobą przenoszoną drogą kropelkową, co wynika ze wspólnego korzystania z jednego sprzętu i dotykania ustami ustnika. Rozwiązaniem może być przedłużenie ustnika własną prawie zamkniętą dłonią, co uniemożliwi kontakt z zarażoną śliną na ustniku lub palenie bezdotykowe możliwe ze sprzętów wtłaczających dym. Na przykład paląc z wiadra warto nauczyć się przyjmować buha bez dotykania ustami butelki. Wystarczy zrobić wydech, nachylić się nad nakręconym tłokiem, otworzyć usta nad otworem butli i powoli ją spuścić na dół wpuszczając dym prosto do płuc. Dzięki temu palenie jest w 100% bezdotykowe i tym samym higieniczne. Jedyny problem to brak filtracji w tej metodzie palenia. Spróbowałem go rozwiązać projektując BongoBucket (dyfuzor do tłoka), jednak żaden producent szkła w Polsce nie chce się podjąć wytworzenia nawet prototypu uzasadniając, że projekt jest zbyt wymagający. Jeśli interesuje Cię takie rozwiązanie wpisz swój adres email na listę oczekujących. Natomiast jeśli wiesz jak to wyprodukować niekoniecznie w Polsce, daj mi znać. Aktualizacja: znalazłem producenta, który jest gotowy przygotować pierwszą partię lekko zmodernizowanego wzoru 😉 10. Przetrzymywanie dymu w płucach nie potęguje odurzenia! Wywołuje tylko chwilowe niedotlenienie mózgu, co powoduje fałszywe wrażenie większego haju, a jednocześnie jest bardzo niebezpieczne! 11. Zakaz palenia podejrzanego cannabis! Pazerni dilerzy próbują zwiększyć wartość rynkową suszu poprzez chemiczne zwiększenie mocy i/lub wagi, co jest najniebezpieczniejsze z punktu widzenia zdrowia użytkownika. Trawę tuningowaną można rozpoznać poprzez dziwny zapach i posmak w ustach. To samo dotyczy syntetyków z branży dopalaczy. Natomiast źle wyhodowana lub przechowywana o zapachu amoniaku, prawdopodobnie będzie spleśniała. 12. Poziom cukru we krwi na stałym poziomie! Podczas palenia stężenie glukozy obniża się, co może prowadzić do tzw. zapaści, doła, betonu, czyli stanu ogólnego osłabienia, złego samopoczucia, odrętwienia z wymiotami. Najbardziej zagrożone są osoby o niskiej masie ciała. Dlatego warto być uzbrojonym w słodkości i płyny podczas sesji. Wystarczy nawet zwykły biały cukier i woda. U osób z dołem po godzinie leżenia w wygodnym miejscu objawy same przechodzą. 13. Bezwzględna pomoc przy zapaści! Trzeba przenieść osobę z dołem w spokojne miejsce z dala od innych i powiedzieć jej – złe samopoczucie minie równie szybko jak się pojawiło i wystarczy chwila, aby wrócić do normy. Osoba z dołem powinna zjeść coś słodkiego i napić się. 14. Palenie tylko w gronie palących! Lepiej nie palić przy niepalących, którzy biernie wdychając dym mogą się odurzyć, co może im przeszkadzać. Dodatkowo stale istniejące w Polsce sankcje karne sugerują dyskretne palenie marihuany! 15. Palenie cannabis nie może być celem w życiu! To tylko suplement(!), niekonieczny dodatek(!) do właściwych zainteresowań wywołujących autentyczną, bo trzeźwą radość! STOSUJ SIĘ DO POWYŻSZYCH WSKAZÓWEK I ŻYJ DŁUŻEJ Z… HAJEM NA BANI 😉 Aktualizacja. Poniższa infografika prezentuje inne sposoby równoważące szkodliwy wpływ marihuany na zdrowie, które stosuje osobiście, czyli… Sport, głównie wydolnościowy (przyspieszony oddech oczyszczający płuca – pływanie, rower, bieg), ale także siłowy (trening w podwieszeniu). Jadłospis, odpowiednie nawodnienie odpowiednią wodą (filtrowana przegotowana kranówka w stosunku do butelkowanej wody mineralnej 1:1) oraz wysoka podaż różnych świeżych warzyw (także gotowanych) i owoców w celu zapewnienia ochrony antyoksydacyjnej! Sen, konieczna jest nocna regeneracja według zegara biologicznego, dlatego marihuaniści pracujący nocą lub w trybie zmianowym, powinni zmienić pracę! Bo katują się niemiłosiernie… Słońce i świeże powietrze. Pierwsze to najlepszy sposób na zapewnienie bardzo ważnej prozdrowotnej witaminy D, a drugie najłatwiej uzyskać w lesie, wśród drzew, gdzie panuje korzystny mikroklimat i jonizacja powietrza. Źródła własne obserwacje olasnp sieje pestki Posty: 43 Rejestracja: 07 lip 2009, 0:20 Jak wzmocnić słabe palenie? mam ziolo dosc duza ilosc tylko ze jest kurewsko slabe ;/ trzeba spalic z 8 luf aby cos dzialalo:| czy jest jakis zabieg na susz zeby poprawic dzialanie ? susz pochodzi z uprawy kumpla ;) Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: slabe palenie Post autor: Rob » 15 wrz 2009, 15:42 z gówna bata nie ukręcisz powiadają nic takiego szczególnego nei da się zrobić jedynie to curing troche pomoże ale tylko troche. Johny sieje pestki Posty: 90 Rejestracja: 23 sie 2009, 14:16 Re: slabe palenie Post autor: Johny » 15 wrz 2009, 15:52 w słowniku kannabis pisze: jest to metoda przechowywania/ konserwowania naszych szczycikow która pomaga w uzyskaniu lepszej jakości palania -wilgotności /zapachu!!!! - a wiec po ususzeniu naszych maluchów pakujemy je do słoików najlepiej takich z gumą na zakretce przetrzymujemy je w zaciemnoinym pomieszczeniu ,szawce po czym otwieramy słoik raz lub wiecej razy na ok 45 min/ 1h przez około 7-10 dni tutaj też nie ma jakiejś specialnej techniki !!przy otwieraniu czuje się zmiany zapachu jak nasze sianko zaczyna sie stawać pełnowartosciową marihuanką Nasze ziółko powinno osiagnąć swój naturalny smak i zapach miedzy 20 a 50tym dniem curingu olasnp sieje pestki Posty: 43 Rejestracja: 07 lip 2009, 0:20 Re: slabe palenie Post autor: olasnp » 15 wrz 2009, 15:58 ok teraz rozumiem co i jak :) tylko mam maly problem :/ jak w szkole bede i nie otworze przez kilka h to moze zgnic prawda? Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: slabe palenie Post autor: Rob » 15 wrz 2009, 15:59 olasnp masz słownik kanabis na forum ;) mysle ze dasz rade raz dziennie otworzyć słoik czy coś tam na 45 min czy tam 1 h ;p a jak nie otworzysz to spleśnieje. xd olasnp sieje pestki Posty: 43 Rejestracja: 07 lip 2009, 0:20 Re: slabe palenie Post autor: olasnp » 15 wrz 2009, 16:02 ale ze mnie geniusz :P zle przeczytalem :P no raz na dzien napewno dam rade :D myslem ze co 45min na chwilke tylko otwierac xD Johny sieje pestki Posty: 90 Rejestracja: 23 sie 2009, 14:16 Re: slabe palenie Post autor: Johny » 15 wrz 2009, 16:03 Jak otworzysz przed szkołą czy po szkole to tragedii nie będzie Ostatnio zmieniony 15 wrz 2009, 16:10 przez Johny, łącznie zmieniany 1 raz. Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: slabe palenie Post autor: Rob » 15 wrz 2009, 16:05 hm w metodzie jest wyraźnie opisane johnie ze otwieramy raz dziennie olasnp sieje pestki Posty: 43 Rejestracja: 07 lip 2009, 0:20 Re: slabe palenie Post autor: olasnp » 15 wrz 2009, 16:12 ok bede otwieral raz dziennie na te okolo 45/60min ciekawe ile to podziala :) dzieki za odpowiedzi :) Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Rob » 15 wrz 2009, 18:59 spoko Napewno zmieni smak i zapach skuna xd a co do mocy to zobaczymy teoretycznie powinno być troche mocniejsze. maku2225 sieje pestki Posty: 81 Rejestracja: 25 cze 2009, 16:42 Lokalizacja: pestka Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: maku2225 » 18 wrz 2009, 0:09 czemu powinno byc mocniejsze wytlumaczcie mi jaka reakcja zachodzi albo co kolwiek czemu by mialo to nabrać na mocy ?? jak dla mnie to jest mit chyba, ze znacie jakies wytlumaczenie ;] WeedMen super grower Posty: 685 Rejestracja: 13 lip 2009, 18:12 Lokalizacja: Amsterdam Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: WeedMen » 18 wrz 2009, 0:12 Palonko się bardziej wysuszy i nabierze w ten sposob mocy wiadomo jak palenie jest mokre (zdarza się) to sie chujowo pali i nie jest zbyt dobre a jak bedzie konkretnie wysuszone do porządku to babierze procentu THC maku2225 sieje pestki Posty: 81 Rejestracja: 25 cze 2009, 16:42 Lokalizacja: pestka Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: maku2225 » 20 wrz 2009, 12:07 Te-Ha-Ce troche to nie logiczne mokre palenie powinno byc tak samo mocne jak i mokre czemu mialo by byc mocniejsze ?? a curring polepsza tylko smak. Mam wysuszone ziolo (lepiej sie pali i smakuje) daje co sloika z cytryna i jaki to moze miec wplyw na THC ?? Szopen sieje pestki Posty: 66 Rejestracja: 19 wrz 2009, 19:42 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Szopen » 20 wrz 2009, 14:07 Curring poprawia smak, na moc palenia ma wplyw suszenie, dodawanie cytryny zmniejsza zawartosc THC (witamina C i te sprawy). Szopen sieje pestki Posty: 66 Rejestracja: 19 wrz 2009, 19:42 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Szopen » 20 wrz 2009, 18:00 Nie cytryna. Witamina C. Rozklada THC. Dlatego dodawanie skorek jabluszka, pomaranczki itp jest sabotazem na wlasnej ganji :] Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Rob » 20 wrz 2009, 21:59 o chłopie dobrze ze powiedziałeś bo sam osobiści chciałem dawać skurke pomarańczy... ; / bo zapobiego niby pleśnieniu suszu. ale myśle ze wysypie na dno słoika troche ryżu zeby wilgoć wciągał podczas curringu jak by co ;> co wy na to.? Holender grower Posty: 594 Rejestracja: 22 cze 2009, 10:08 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Holender » 21 wrz 2009, 0:04 maku2225 pisze:Te-Ha-Ce troche to nie logiczne mokre palenie powinno byc tak samo mocne jak i mokre czemu mialo by byc mocniejsze ?? a curring polepsza tylko smak. Mam wysuszone ziolo (lepiej sie pali i smakuje) daje co sloika z cytryna i jaki to moze miec wplyw na THC ?? Mokre palenie źle się spala węgli się przez to gorzej kopie, po za tym zioło jest jak wino im dłużej stoi tym jest lepsze. Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Rob » 21 wrz 2009, 15:42 mega chujowo się pali też uważam ze suche palenie jest mocniejsze. a co do tego porównania z winem to się przekonamy podczas curringu. ;D maku2225 sieje pestki Posty: 81 Rejestracja: 25 cze 2009, 16:42 Lokalizacja: pestka Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: maku2225 » 25 wrz 2009, 12:10 nie chodzi mi konkretnie o palenie tylko ogólnie o % thc nadal sadze, ze mokre zielsko ma tyle samo thc co suche bo przecież są inne środki konsumpcji niż tylko palenie. Rob super grower Posty: 631 Rejestracja: 12 sie 2009, 9:19 Re: Jak wzmocnić słabe palenie? Post autor: Rob » 25 wrz 2009, 14:55 Procentowo thc jest tyle samo tylko ze jak palisz suche to się lepiej pali ładniejsze buchy bierzesz i wogl warunki palenia są w chuj lepsze a to wpływa na to jak się upierdolisz.:P napisał/a: Wiktoria21 2011-11-15 10:46 Niedawno dotarły do mnie informacje o tym, że mój chłopak pali marihuanę. Niby robi to za moimi plecami, tak jak i inne rzeczy. Nie chcę być oszukiwana, ale nie mogę przestać o tym myśleć, choć on oczywiście wszystkiego się wypiera. Czy placze zachowują się w jakiś specyficzny sposób lub można to, że palą jakoś po nich poznać? napisał/a: Agusia1982 2011-11-15 10:54 Na necie jest mase artykułów jak pozanć czy ktoś pali czy nie. Ja zazwyczaj poznaję po zaczerwienionych białkach choć teraz sa kropelki,które niwelują ten objaw. Spowolnienie mowy,mega apetyt ale to zaraz po peleniu. napisał/a: alimenciarzNIESCIGALNY 2011-11-15 10:58 Skoro dużo pali to zapewne jest narkomanem albo ma skłonności by nim zostać! napisał/a: Agusia1982 2011-11-15 11:00 kawuszczyn ona nie wie czy on pali i pyta o to jak to poznać. Czytaj ze zrozumieniem a nie rób z chłopaka narkomana bo nie widomo czy to ma potwierdzenie w rzeczywistości. napisał/a: Wiktoria21 2011-11-15 11:30 Dzięki Agusia, nigdy nie zauważyłam żeby miał przekrwione białka. Jeśli pali, to na pewno nie wtedy, kiedy ma się ze mną spotkać, dlatego najbardziej zależy mi na znakach pojawiających się na długo po paleniu, a niby pali dosyć dużo. napisał/a: djfafa 2011-11-15 12:09 kawuszczyn napisal(a):Skoro dużo pali to zapewne jest narkomanem albo ma skłonności by nim zostać! Kawuszczyn mam dosyć kasowania Twoich postów to forum medyczne a nie piaskownica. Dostajesz 2 ostrzeżenie za całokształt durnych odpowiedzi, 3 nie będzie tylko będzie ban. napisał/a: alimenciarzNIESCIGALNY 2011-11-15 12:29 Narkotyki to nie są żarty! Czasem ciężko poznać czy student przemęczony czy na drugs'ach! Zastanów się czym jest przemęczony i czym to spowodowane, może być! Jaki on tam chłopak! Anonimek zwyczajny i nie są to tylko przypuszczenia. Skoro informacje sa to dlaczego mają być zmyślone? narkotyki w Polsce nie są zalegalizowane jeszcze! Lepszy głupi post, niż żaden! Weź go na policyjny wykrywacz kłamst jak mu nie wierzysz! napisał/a: czybit161 2011-11-15 13:08 Kawuszczyn marihuana to nie narkotyk przeczytaj sobie definicje narkotyku i odpowiedz sobie na to pytanie. Aga dobrze to opisała. A tak na poważnie usiądz z chłopakiem i porozmawiaj na luzie bez zbędnego darcia się, uświadamiania co mu grozi co sie może z nim stać itd. Lepsze to niż miałby pić alkohol. napisał/a: ~Anonymous 2011-12-31 01:08 Wysłałem Tobie na pw link. 10 zł i będziesz pewna na 100% napisał/a: czybit161 2011-12-31 17:59 Stronę można wsadzić między ksiązki głupoty takie są tam napisane, że szkoda gadać !!!! napisał/a: ~Anonymous 2011-12-31 18:03 Przecież to od razu widać, że strona służy to zarabiania. Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji. 35 / / 0 Niezawodny sposób to wydmuchiwanie dymu za okno. Można też kupić odświeżacz powietrza który aktywuje się co jakiś czas, wtedy pokryje zapach, coś jak kadzidełka etc. 10 / / 0 Jaram jak mam ochote raz na 2 miesiace? Jak palilem 4 lata temu przez 3 miesiace zdarzylo mi sie popalac, a ze matka ma superwęch, a ojciec pewnie sie zna nawet lepiej ode mnie na calym cpaniu to odrazu wyczul jak zapalilem w chacie - winny kolega :D. Jeden najlepszy sposob jaki jest to wydmuchiwanie przez okno. Popsikaj jakims gownem i zostaw okno otwarte, a najlepiej zeby byl przeciag to jakos po chacie sie rozejdzie i szybciej sie wywietrzy. 129 / 9 / 0 od samego zapalenia tak duzo dymu nie ma, wtedy jak palimy wystarczy gdzieś wydmuchać dym np. pod kołdrę lub zwinięty kilka razy ręcznik w łazience a później troche perfum/odświeżacza powietrza choć to i tak zazwyczaj nie jest konieczne a jeśli już to nie napsikamy tego dużo będzie że po prostu sralismy i nikt sie nie kapnie o jaraniu ja tak robie i nikt jeszcze nigdy się nie zorientował :D 168 / 1 / 0 Na mega przypale kiedyś opracowałem mały rytuał który się sprawdzał. Teraz jak o tym myślę to czuje lekkie zażenowanie, że trzeba było się tak kitrać no ale cel uświeca środki :-D Paliło się tak: Obowiązkowo lufka. Po buchu, nie za dużym, odgaszasz ją o jakiś karton czy zeszyt i dość długo przytrzymujesz bo zioło dalej będzie się paliło i dym pójdzie w pomieszczenie. W tym czasie dym ciagle trzymasz w płucach i jak lufa będzie już ogarnieta, wpuszczasz go w worek foliowy czy jakiś balonik. Następnie wystawiasz to za okno jak najdalej i opróżniasz. Jak powtórzysz rytułał kilka razy i skończysz kopcenie, uchylasz okno, pryskasz bardzo delikatnie jakimś zapachem i jest git. Chociaż tego nie czujesz, strasznie jebie ci z japy więc dobrze jest też przepłukać usta lub umyć zęby. Często po wszystkim zmieniałem bluze. No cóż, warunki były trudne, a schizy po ziole silne :moody: Uwaga! Użytkownik rafalinho007 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post. 1513 / 22 / 0 Za młodości robiłem tak: Koc pod drzwi. Buszek przy oknie, cały dym w filtr ze starej maski gazowej (jak paliłem u siostry to w dupsko pluszaka - Kubusia Puchatka co spowodowało raz dziwne pytania matki :P). No i kadzidełka. Potem już paliłem sporo fajek więc zabijałem zapach mj szlugami. Koniec końców nawet już bardzo bonga nie chowałem ale już pełnoletni byłem i gorsze rzeczy robiłem w ukryciu. Teraz czasem boję się, że jak palę w mieszkaniu to przechodnie na ulicy wyczują :) ale to takie małe wkrętki - pewnie i tak czują :D. mr_b∩ʁbꞁө 21 / / 0 1. Zawsze ręcznik w drzwiach - mieszkam nadal ze starymi, mam mały kibel, który mieści się w sumie u mnie w pokoju, więc ręcznik żeby nie dostało się do środka. Jak otworzyłem okno na oścież to po 10 min nic nie było czuć (a co najlepsze powiedział mi o tym ojciec, jak opowiadał o kitraniu się z fajkami przed swoimi starymi :-D ) motyw wg. mnie (nie u każdego się sprawdzi, ale może ;-)) - kadzidła. Moi rodzice czasem lubią sobie rozpalić kadzidła w chacie, rzadko, ale czasem. Podbieram zawsze jedno, czy tam dwa, wcześniej udaje, że w pokoju odkurzam, rozpalam kadzidło, żeby niby otępić zapach detergentów do kurzu i tego rodzaju syfów i wtedy można spokojnie zapalić nawet w pokoju - zapach kadzideł jest tak intensywny (przynajmniej tych moich), że do rana się utrzymuje. Raz z dziewczyną spaliliśmy w samym pokoju ze 3 baty, rano mama weszła, żeby nas na uczelnię obudzić i tylko zaskoczona, jak ładnie kadzidłami pachnie :-D 769 / 18 / 0 Dobry, sprawdzony patent- kabina prysznica. Wchodzisz, zamykasz się, palisz wypuszczająć buchy w dół kabiny. Dalej bierzesz prysznic, korzystając z dużej ilości szamponu / żelu ;] Otwierasz kabinę, na łazienkę rozchodzi się zapach szamponu, zioła nie czuć. Palić of kors z lufki, przygaszać buchy przykładająć cybuch do zapalniczki i zatykając drugą stronę palcem, aż nie zgaśnie. Raz - nie marnujesz stafu, dwa- nie roznosisz zapachu bo dym nie ucieka. Uwaga! Użytkownik t0p3k nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post. 1958 / 222 / 0 To ten gimbo temat jeszcze nie został zamknięty? Przecież już wyjaśniono - zesrać się, przez co smród przysłoni zapach marihunean. A jak się szykuję jakieś grubsze palenie, to jakiś czas przed paleniem zaleca się zarżnąć świniaka, wtedy odór padliny załatwi sprawę. Trzeba mnie jebać, bo kochać się nie da. 4821 / 251 / 0 Wyrzucić śmieci iść. Jarać w śmietniku. Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach idę jak pogrzeb z nudą i żałobą. Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga. 1958 / 222 / 0 ^ Zamknięty na klucz :< Kiedyś z kumplami całą zimę przekoczowaliśmy w kisie, ach te szczenięce lata. Trzeba mnie jebać, bo kochać się nie da. Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów. Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach. Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.

jak palic marihuane zeby nie bylo czuc